fbpx

Harmonogram generalnego remontu mieszkania

Szukając mieszkania patrzyliśmy głównie na takie do remontu – ze względu na wysokie ceny mieszkań deweloperskich, ale też dlatego, że chcieliśmy zrobić wszystko po swojemu 🙂 No i udało się – znaleźliśmy mieszkanie w bloku z wielkiej płyty, które wymagało generalnego remontu. I chociaż myśl o remoncie generalnym była przerażająca, to jakoś daliśmy radę. 😉

Chciałabym podzielić się z Wami naszymi doświadczeniami – mam nadzieję, że przyda się to tym z Was, którzy ten remont mają jeszcze przed sobą. Dzisiaj opowiem trochę o harmonogramie robót – jak go przygotować i po co on właściwie nam potrzebny.

Harmonogram robót – od czego zacząć

Kupując mieszkanie do generalnego remontu raczej mało kto decyduje się w nim od razu mieszkać (przy naszym zakresie robót nie byłoby to w ogóle możliwe ;)), a płacenie dwóch czynszy albo pomieszkiwanie u kogoś przez dłuższy czas nie jest zbyt fajnym rozwiązaniem. Dlatego dobrze przygotować sobie szacunkowy harmonogram robót, aby wiedzieć mniej więcej kiedy skończą się najbardziej uciążliwe roboty i będziemy mogli się wprowadzić.

Przygotowując taki harmonogram wiemy też kiedy i co zamówić, oraz na jaki termin umówić się z konkretnymi fachowcami.

Na początku musimy stworzyć listę rzeczy do zrobienia – najlepiej po prostu na kartce rozpisać sobie główne zadania i potem rozbijać je na mniejsze.

U nas takimi głównymi zadaniami były:

  • demolka (przygotowanie mieszkania do remontu),
  • wymiana instalacji elektrycznej,
  • wymiana instalacji gazowej,
  • wymiana instalacji hydraulicznej,
  • wymiana kaloryferów,
  • wymiana drzwi,
  • sufity podwieszane,
  • ściany – gładź lub płyty,
  • wyrównanie podłóg,
  • malowanie,
  • płytki,
  • biały montaż (urządzenia w łazience),
  • zabudowa kuchenna + AGD.

To są bardzo ogólne zadania, które wiedzieliśmy, że trzeba będzie wykonać. Oczywiście nie u każdego będą takie same, wszystko zależy od stanu mieszkania (przychodzi mi na myśl jeszcze np. wymiana okien czy wylewki, itp).

A skąd mamy właściwie wiedzieć co jest do zrobienia? Niektóre rzeczy są oczywiste (jak np. malowanie ;)), ale co jeśli chodzi np. o stan instalacji, których nie widać od razu gołym okiem? Warto już podczas kupowania mieszkania pytać właścicieli kiedy były wymieniane, w jakim są stanie, z użyciem jakich materiałów zostały wykonane. Warto też przejść się do zarządcy budynku i dowiedzieć się jaki jest stan instalacji w samym budynku i a nóż będzie on też wiedział coś o samym mieszkaniu. 🙂

Inne zadania jak np. sufity podwieszane czy gładzie na ścianach to już kwestia wyboru – jeśli ściany są w dobrym stanie może wystarczy tylko malowanie? Jeśli są bardzo krzywe może trzeba je obłożyć płytami gk? To wszystko zależy – zależy od tego jaki jest stan mieszkania i jaki jest Wasz budżet, a tym samym na co możecie sobie pozwolić (o budżecie opowiem więcej w następnym wpisie).

Jeśli nie znacie się totalnie na remontach warto przyjść pooglądać mieszkanie z kimś, kto się na tym zna. Może to być ktoś z rodziny, znajomy, który miał niedawno remont, a idealnie ktoś, kto tymi remontami zajmuje się na co dzień.

No dobra mamy już ogólny zarys tego co jest do zrobienia – przechodzimy do kolejnego etapu.

Szczegółowy harmonogram remontu mieszkania

Czas na rozpisanie bardziej szczegółowych zadań. Każda duża rzecz do zrobienia będzie się składać z wielu mniejszych zadań – warto sobie to rozpisać jak najbardziej szczegółowo, tak aby nasz harmonogram był jak najbliższy faktycznemu postępowi robót. 🙂

Jeśli nie mamy pojęcia z jakich etapów mają się składać niektóre zadania warto popytać. Czy to kogoś kto miał już remont, czy to kogoś kto te remonty wykonuje (serio, dobrym pomysłem jest wzięcie kogoś z ekipy budowlanej aby nam powiedział co jest do zrobienia). Można też poszperać na youtubie, który jest kopalnią remontowych filmików. 😉

Nasze główne etapy rozbiliśmy na takie mniejsze zadania:

  • DEMOLKA
    • Wyniesienie starych mebli, sprzętu, lamp
    • Zerwanie tapet
    • Zerwanie podłóg
    • Zerwanie gumolitu na podłogach
    • Demontaż profili na suficie
    • Skucie płytek
    • Demontaż szafy
    • Zerwanie drewnianych paneli ściany+sufit
    • Demontaż prysznica
    • Demontaż zlewu, muszli
    • Demontaż parapetów
    • Wyburzenie ścianki
    • Demontaż ościeżnic
    • Wyniesienie gruzu do kontenera
  • INSTALACJA ELEKTRYCZNA
    • Rozrysowanie instalacji
    • Wykonanie bruzd pod instalację elektryczną
    • Kupienie kabli itp
    • Położenie nowej instalacji elektrycznej
    • Skrzynka – montaż i podłączenie
    • Przeniesienie licznika
    • Montaż gniazdek elektrycznych
  • INSTALACJA GAZOWA
    • Wymiana instalacji gazowej
    • Wymiana piecyka gazowego
  • INSTALACJA WOD-KAN
    • Wymiana/poprowadzenie instalacji wod-kan
    • Zmiana przyłączy wod-kan
  • WYMIANA KALORYFERÓW
    • Montaż zaworów na kaloryferach
    • Wybór i kupienie odpowiednich kaloryferów
    • Wymiana kaloryferów
  • REKONSTRUKCJA
    • Montaż konstrukcji pod sufity podwieszane
    • Montaż sufitów podwieszanych, szpachlowanie, szlifowanie płyt
    • Uzupełnienie ubytków w ścianach
    • Wyrównanie ścian
    • Płyty na ściany
    • Gładź na ściany
    • Montaż parapetów
  • SUFITY, ŚCIANY, PODŁOGI, MONTAŻ
    • Gruntowanie sufitu
    • Malowanie sufitu
    • Montaż wanny, przymiarki ceramiki sanitarnej
    • Hydroizolacja łazienki
    • Wyczyszczenie ścian
    • Gruntowanie ścian
    • Malowanie ścian
    • Układanie płytek na ścianach
    • Fugowanie płytek na ścianach
    • Montaż miski sedesowej, umywalki, baterii
    • Wyrównanie podłóg
    • Układanie płytek podłogowych
    • Fugowanie płytek podłogowych
    • Ułożenie podkładu pod panele
    • Układanie podłogi – panele
    • Zamontowanie listew przypodłogowych
  • INNE MONTAŻE
    • Montaż drzwi wewnętrznych
    • Montaż drzwi wejściowych
    • Montaż zabudowy kuchennej
    • Montaż zlewu w kuchni
    • Montaż sprzętu AGD
    • Montaż pralki
    • Montaż mebli w łazience
    • Montaż lamp
    • Montaż karniszy

No już się z tego zrobiła dużo konkretniejsza lista. Jedziemy dalej. 🙂

Harmonogram remontu w excelu

Według mnie excel idealnie nadaje się do tego, żeby wykonać w nim harmonogram robót. 😉 A już najlepiej zrobić sobie arkusz excelowski w dokumentach google i mieć go zawsze przy sobie. Oczywiście można go też zrobić w innym programie, albo na kartce – to wszystko zależy od Was. Ja pokażę Wam jak wyglądał nasz excelowski harmonogram, który bardzo nam się przydał.

W poprzednim kroku rozbiliśmy prace na mniejsze zadania, ale to jeszcze nie wszystko. Teraz trzeba je jeszcze bardziej rozbić, a dodatkowo przypisać do pokoi. 🙂 I tak na przykład malowanie – to zadanie można rozbić jeszcze na warstwy (malowanie pierwszej i malowanie drugiej warstwy) oraz na pokoje (malowanie salonu, malowanie kuchni, malowanie sypialni, itd).

I teraz jak to wyglądało w naszym excelu – pierwsza kolumna to zadania do wykonania (czyli to co przed chwilą opisałam), druga kolumna to pokój, w którym daną rzecz trzeba zrobić (np. wspomniane malowanie powielone tyle razy ile mamy pokoi i obok nazwy pokoi), kolejna kolumna to szacowany czas, a następnie kalendarz z poszczególnymi dniami.

Zadania podzieliłam na etapy (jw. demolka, instalacje, ściany sufity podłogi, montaże, reszta). Kolorami pozaznaczałam też te zadania, które chcieliśmy wykonać samodzielnie. U nas była to głównie demolka, ale zastanawialiśmy się też nad malowaniem (w końcu nie starczyło nam czasu, a ekipa zrobiła to bardzo sprawnie :)).

No i teraz najważniejsze – jak oszacować czas na wykonanie danego zadania? Powiem od razu, że nie jest to proste zadanie i że ani trochę nie uważam się za specjalistkę w tym temacie. 🙂 A propos specjalisty, to właśnie takiego najlepiej spytać się o to co ile może trwać. Kogoś z doświadczeniem z remontami, kogoś kto remont miał niedawno, a najlepiej kogoś z naszej ekipy remontowej.

Ja oszacowałam czas poszczególnych zadań bardzo na oko. Podpytałam trochę innych, poszukałam w internecie i założyłam czas wykonania danego zadania z zapasem, bo jak wiadomo – z remontami nigdy nie wiadomo. 🙂 W moim excelowskim harmonogramie z kalendarzem, kolorem szarym zaznaczałam kratki (dni), w którym dane zadanie powinno zostać wykonane, a później zielonym zaznaczałam kiedy zostało faktycznie zrobione. Dzięki takiemu graficznemu przedstawieniu poszczególnych robót widziałam, co ma być po kolei, co trzeba najpierw załatwić, jakiego fachowca kiedy zamówić i z czym trzeba się będzie spiąć. 😉

Jeśli macie jakiś ustalony termin na wprowadzenie się do nowego mieszkania – zaznaczcie go na czerwono. 🙂 Do tego dnia powinniście wykonać przynajmniej te zadania, które umożliwią mieszkanie w nowym miejscu. Rzeczy takie jak malowanie, płytki czy lampy zdecydowanie mogą poczekać już na po przeprowadzce. 🙂

Harmonogram pokazuje nam co trzeba robić po kolei i w jakim terminie musimy się z danym zadaniem zmieścić.

Jak już dogadaliśmy się z ekipą remontową co do ich zakresu robów, również zaznaczałam to w moim excelu. Osobnym kolorem miałam zaznaczone ich zadania oraz dni, w których mają się zmieścić z robotą.

Do pozostałych zadań trzeba było znaleźć odpowiednich fachowców. Przeważnie trzeba to robić ze sporym wyprzedzeniem, bo niestety ze względu na to, że dobrych fachowców jest mało, a remontów sporo, czasem trzeba długo czekać, albo… zapłacić więcej. Także jeśli macie do wymiany instalacje dzwońcie od razu po elektryka, hydraulika czy innego fachowca i dogadujcie się na konkretny termin. No i zapiszcie to w swoim harmonogramie, tak aby ich wszystkich ze sobą zgrać. Nie jest to prosta sprawa, coś o tym wiem. 😉 I niestety czasem nawet harmonogram nie pomaga, gdy umawiasz się z kimś, a on na przykład nie odbiera telefonów… ale jak my daliśmy radę, to Wy też dacie. 🙂

Powtórzę się, ale to może zaoszczędzić Wam sporo nerwów – najlepiej już na początku zorientować się w terminach fachowców. Wspomniałam już o tych od instalacji, ale mam też na myśli wymianę okien, drzwi, montaż klimatyzacji, kładzenie płytek, wykonanie mebli kuchennych itp. My np. na drzwi czekaliśmy 6 tygodni (czego na początku nie przewidzieliśmy) i niestety montaż odbywał się już przy pomalowanych ścianach. Zaś na elektryka, który miał nam podpiąć skrzynkę do nowego licznika w ogóle się nie doczekaliśmy. 😀 Przez długi czas stary kabel z licznikiem wystawał sobie z podłogi, a wokół niego były położone płytki… Czasem nie wszystko idzie po naszej myśli, ale teraz przynajmniej jest co wspominać. 😉

Remontowy harmonogram robót

Dla mnie, jako osoby, która lubi mieć wszystko poukładane i działać zgodnie z planem, taki harmonogram to remontowy must have. Dzięki niemu od razu widzieliśmy co jest do zrobienia, od czego zacząć i co przygotować.

Dawno się tak nie rozpisałam, ale remont to naprawdę temat rzeka. 🙂 Mam nadzieję, że komuś z Was przyda się nasza rozpiska i pomysł na excelowski harmonogram. Może chociaż trochę pomoże Wam to oszczędzić nerwów podczas tego ciężkiego zdania jakim jest remont. Dajcie znać czy są jakieś tematy związanie z remontem mieszkania, o których byście poczytali. Już powoli przygotowuje się wpis o budżecie remontowym – stay tuned!

Trzymam kciuki za Wasz bezproblemowy remont. 🙂

– Edyta
Następny post Poprzedni post
Komentarze
ZOBACZ RÓWNIEŻ