Weekendowe zwiedzanie: Lublin – co zobaczyć, gdzie być

Nigdy wcześniej nie byłam w Lublinie. Mieszkając na śląsku jest mi totalnie do niego nie po drodze. Nigdy nie słyszałam też żadnych opinii czy warto to miasto odwiedzić.

W maju pojawił się konkurs, w którym można było wygrać bilety na konferencję WordCamp, która odbywała się właśnie w Lublinie. Jako że WordPressem zajmuje się na co dzień, zarówno w pracy jak i w blogowaniu, postanowiłam zaryzykować i… udało się. Wygrałam bilet na WordCamp. 🙂 Dziękuję Oli z bloga jestem interaktywna za ten konkurs i możliwość wzięcia udziału w tej konferencji. 🙂

A przy okazji konferencji oczywiście nie mogło zabraknąć zwiedzania nowego miejsca. Nigdy wcześniej nie planowałam, że kiedykolwiek sama trafię do Lublina, trzeba było więc wykorzystać tę okazję. 😉
Zapraszam na małą podróż po Lublinie, który na prawdę pozytywnie mnie zaskoczył. 🙂

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być

Weekendowe zwiedzanie: Lublin

Okazało się, że istnieje bezpośredni pociąg z Gliwic do Lublina, co było dla mnie sporym zaskoczeniem. W ten sposób już w 5 godzin byliśmy na miejscu. 😉

W Lublinie znajduje się dużo hoteli i hosteli, ale w okresie, w którym się tam wybieraliśmy, wolne miejsca bardzo szybko znikały. W ten weekend oprócz wspomnianej konferencji, odbywała się Noc Kultury i większość hosteli była zapełniona.
My zarezerwowaliśmy sobie miejsce w Hostelu Skłodowska – warunki bardzo dobre i blisko do centrum. 🙂

Jak zwykle przed przyjazdem przygotowałam sobie spis atrakcji, które chciałabym zobaczyć. Wykorzystałam do tego mapy google. Tutaj możecie zobaczyć moją mapkę – są na niej zaznaczone miejsca do zwiedzenia, stacje rowerów miejskich, kilka restauracji i ważne punkty typu hostel i dworzec. Własną mapkę możecie stworzyć wchodząc na maps.google.com, z menu wybrać opcję „Twoje miejsca”, następnie „Mapy” i „Utwórz mapę”.
Korzystaliśmy już z tej opcji podczas kilku wycieczek (np. tej do Wrocławia) i na prawdę się przydaje. Otwieramy mapę na smartfonie, widzimy swoją pozycję i punkty, które chcemy odwiedzić. Widzimy do czego jest najbliżej i jak wrócić do hotelu. 😉

Lublin – co zobaczyć, gdzie być

Stare Miasto

Większość zabytków w Lublinie znajduje się w ścisłym centrum w okolicach starówki. Wszystko można bez problemu obejść na nogach. 🙂

Idąc ulicą Krakowskie Przedmieście, zaczynając od Placu Litewskiego (który niestety był ogrodzony siatką – nie wiem dlaczego), przejedziemy obok najważniejszych punktów.
Na początek deptak z niezliczoną ilością pubów i restauracji.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być

Dalej przechodzimy przez bramę Krakowską i dochodzimy na rynek.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Brama Krakowska

Idąc dalej zobaczymy plac po Farze, czyli plac z odkopanymi fundamentami kościoła. Na zdjęciu akurat nie widać samych ruin, bo akurat rozkładano tam scenę, ale jest za to widoczny dawny wygląd kościoła. 😉

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Plac po Farze

Przechadzając się uliczkami Starego Miasta możemy napotkać mnóstwo ciekawych kamienic. Większość z nich jest niestety strasznie zaniedbana, tynku dawno już nie ma, a reszta się sypie, ale znajdziecie tam również przeróżne perełki.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być

A poniżej jedna z brzydszych kamienic, a na niej takie cuda!

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być

Trafiliśmy akurat na odbywającą się w weekend Noc Kultury, więc cała starówka była przyozdobiona przeróżnymi pracami wykonanymi przez lubelskich artystów.
Na zdjęciu porozwieszane nad uliczką balony z lalkami w koszyku. 🙂

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Noc Kultury

Kolejny punkt – brama Grodzka, a zaraz za nią droga prowadząca do zamku.

W bramie znajdował się mały sklepik z naturalnymi lodami – nie mogliśmy nie spróbować. 😉

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być

W Zamku Lubelskim znajduje się muzeum (do którego nie wchodziliśmy) i Baszta Zamkowa – Donżon.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Zamek Lubelski

Do baszty można wejść (bilet kosztuje 9zł) i dowiedzieć się trochę o historii tego miejsca. A na samej górze czekają na nas piękne widoki na cały Lublin.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Baszta Zamkowa – Donżon
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Widok z baszty

Centrum Spotkania Kultur

Zaraz obok naszego hostelu znajdował się Teatr Muzyczny, Filharmonia i Centrum Spotkania Kultur.
Piękne budynki, które warto zobaczyć, również od środka. Niesamowite wnętrze z bardzo ciekawą architekturą.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Centrum Spotkania Kultur

Na dachu budynku znajdują się ogrody i niesamowity taras widokowy. Szklany korytarz i kratka pod nogami. Jako że mam lęk wysokości, było to dla mnie nie lada wyzwanie, aby wejść na ten taras, ale w końcu się przełamałam. 😉

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Dach Centrum Spotkania Kultur
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Szklany taras widokowy
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Przerażona ja 😀

Odpoczynek

W Lublinie znajdują się rowery miejskie, więc oczywiście z nich skorzystaliśmy. Pozwiedzaliśmy trochę dalsze od centrum tereny, ale w sumie nie znaleźliśmy nic ciekawego. 😉 Byłam jedynie zaskoczona, że Lublin znajduje się na tak dużej górce, która dała nam popalić. 😀

Na krótki odpoczynek wybraliśmy się do Ogrodu Saskiego. Piękny park z dużą ilością ławeczek i atrakcjami w postaci dużych ptaków widocznych na trzecim zdjęciu. 😀

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Ogród Saski
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Ogród Saski
Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być

Majdanek

W Lublinie znajduje się również obóz koncentracyjny – Majdanek. Znajduje się on około 30 minut rowerem od centrum.

Niestety nie mieliśmy czasu na zwiedzanie całego muzeum.

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Pomnik Walki i Męczeństwa przy obozie koncentracyjnym Majdanek

Jedzenie

Lublin słynie z cebularzy, jest to więc obowiązkowa pozycja do spróbowania dla zwiedzających.
My dostaliśmy na konferencji takie w wersji mini. 🙂

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Cebularz 🙂

A jeśli zastanawiacie się gdzie zjeść coś konkretniejszego, to na pewno nie będzie z tym problemu. W całym mieście jest masa restauracji, pubów i kawiarni, a na Starym Mieście jest ich największe zagęszczenie. I większość z nich posiada ogródki, więc przy okazji możemy podglądać co dzieje się na starówce. 🙂

My trafiliśmy na przykład do restauracji Biesy, gdzie zjedliśmy pyszne tarty. A właściwie to nie zjedliśmy do końca, bo porcja była na prawdę ogromna. 😉

Weekendowe zwiedzanie: Lublin - co zobaczyć, gdzie być
Tarty w restauracji Biesy

I to by było na tyle weekendowego zwiedzania Lublina. 🙂 Tak jak już pisałam wcześniej, miasto bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, starówka jest na prawdę piękna, a ilość miejsc w których można coś zjeść lub się pobawić – powalająca. 😉

Byliście kiedyś w Lublinie? Może ominęłam jakieś ciekawe miejsce, które warto jeszcze zobaczyć? 🙂

– Edyta
Zobacz również
Następny post Poprzedni post

Komentarze